Aminokwasy po przymrozkach?

Jaki zabieg wspomagający wykonać w zbożu i rzepaku, by uprawy lepiej poradziły sobie ze stresem.


Kilka ostatnich nocy przyniosło na terenie całego kraju przymrozki od kilku do kilkunastu stopni poniżej zera. Sytuacja może być niebezpieczna dla roślin uprawnych. Duże znaczenie ma rodzaj rośliny uprawnej, ale i faza rozwojowa w jakiej się dana roślina znajduje. Niezależnie od tego, czy objawy przymrozków będą na roślinach widoczne czy nie, powinniśmy założyć, że trwające przez wiele dni nocne przymrozki mogą wpłynąć negatywnie na potencjał plonowania naszych upraw.

Zboża po przymrozkach w Polsce, 23 marca 2020 r.

Co zatem robić, aby wzmocnić rośliny po przymrozkach?

Na polskim rynku coraz większą popularnością cieszą się produkty zawierające aminokwasy. Z jednej strony są to stosunkowo tanie i skuteczne rozwiązania, które już kilka dni po aplikacji dają cieszący rolnika efekt w postaci poprawy koloru czy wigoru plantacji. Z drugiej strony aplikacja aminokwasów w sytuacji stresowej odciąża roślinę od wysiłku samodzielnej produkcji tychże aminokwasów, co wydatnie skraca okres regeneracji plantacji.

Przy wyborze odpowiedniego produktu warto wiedzieć, że:
  • aminokwasy dzielimy na prawo- i lewoskrętne. Tylko aminokwasy lewoskrętne mogą być przez roślinę pobrane i wykorzystane do budowy plonu. Zwróćcie w pierwszej kolejności uwagę na % zawartości aminokwasów wolnych - jest to równoznaczne z % zawartości substancji czynnej w preparacie;
  • aminokwasy mogą być pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego. Zaleca się ostrożność stosowania produktów odzwierzęcych w okresie przed kwitnieniem.
  • zarówno w roślinach, jak i u zwierząt wyróżniamy 20 tych samych podstawowych aminokwasów.
Rzepak po przymrozkach w Polsce, 23 marca 2020 r.

Nie każdy aminokwas działa tak samo

Wśród aminokwasów mamy takie, które wpływają na poprawę syntezy chlorofilu (glicyna, arginina, alanina), poprawę syntezy lignin (fenyloalanina), syntezę auksyn (tryptofan). Mamy również takie, które w sytuacjach stresowych odpowiadają w roślinie za reakcje obronne (seryna i prolina).

SERYNA reguluje gospodarkę wodną i reakcje antystresowe. Prekursor glicyny-betainy, jednej z najskuteczniejszych substancji antystresowych w roślinie.

PROLINA poprawia płodność pyłków i zapewnia spójność ścian komórkowych. Chroni membrany i białka przed niekorzystnym działaniem wysokich stężeń jonów nieorganicznych, zapobiegając denaturacji i stresom wodnym. To również aminokwas chroniący wymianę osmotyczną w komórce. Prolina to również bardzo dobrze przebadany i opisany w literaturze krioprotektant, czyli substancja chroniąca zamrażany obiekt, w tym przypadku roślinę uprawną, przed uszkodzeniem spowodowanym niskimi temperaturami.

W sytuacji zagrożenia, warto sięgnąć po sprawdzone rozwiązania

Od kilku lat polscy rolnicy mają dostęp do produktu Naturamin WSP. Preparat zawiera wyłącznie wolne (lewoskrętne) aminokwasy pochodzenia roślinnego w największej na rynku koncentracji. Jako jeden z niewielu produktów posiada aminogram, czyli dokładny opis zawartości poszczególnych aminokwasów. Dzięki temu mamy pewność, że nasze plantacje będą skutecznie zabezpieczone w sytuacji stresowej.

Zawartość poszczególnych aminokwasów w preparacie Naturamin-WSP.
 

Naturamin WSP stosujemy w dawkach od 0,3 kg/ha do 0,5 kg/ha. Produkt może być aplikowany z innymi zabiegami pielęgnacyjnymi we wszystkich rodzajach upraw.

 

Polecane produkty